Był moment, w którym obróciły się konstelacje. Paulina zmieniła dotychczasowe rockowe orbity i przybyła z nową, kosmiczną formułą. Tak narodziła się Baddie 404 — projekt, w którym elektronika stała się językiem mocy.
I to był błąd, błąd 404.
Korzenie Baddie sięgają alternatywnego rocka zespołu dollZ i Dolls Insane, ale od początku było jasne, że to nie będzie zwykła droga. Głos Pauliny wędrował przez gatunki i sceny — hipnotyzujący i zatrzymujący uwagę.
Był moment, gdy ten głos zachwycił Korę Jackowską podczas półfinału Must Be the Music. Pojawił się w teledysku „Tory” z udziałem Adama „Nergala” Darskiego, w „Diament Mój” otwierającym Złomowisko PL, w debiutach w Opolu, w „Bile Bur Gorne” prowadzącym przez Kossakowski. Szósty Zmysł, oraz w „About Me” z serialu Król Zanzibaru (HBO MAX).
Dziś ten przekaz nabrał nowego wymiaru — osadzony w elektronice, ale żywy bardziej niż kiedykolwiek.
Puls nadaje Mr Amol, który porzucił gitarę na rzecz elektronicznych padów, grając rytm jak fizyczną materię. Nad całością unosi się Albert — theremin, syntezatory, fale, które rozszczepiają dźwięk i sklejają go na nowo. Grają na elektronicznych instrumentach, na żywo, tworząc jeden organizm.
Baddie 404 nie szuka miejsca w systemie. Ona wróciła z innego punktu — i gra według własnych współrzędnych.